Blog ciqqita
myślsłam ż on mnie kocha 2010-01-29



  




Do ilu irracjonalnych myśli i zachowań zdolna jest kobieta, kiedy sądzi, że mężczyzna ją kocha? Do baaaardzo wielu. A potem, cóż, płacze przyjaciółce w rękaw, że "to dlatego, że myślałam, że on mnie kocha".
Bo mężczyzna potrafi kobietę uwieśc. Potrafi omamic słodkimi słówkami, obietnicami wspólnej szczęsliwej przyszłości, że będzie tylko z nią, dla niej, dzięki niej, ulubionymi czekoladkami, zaproszeniem na film z ukochanym aktorem etc. No właśnie, i co kobieta ma sobie pomyślec? Uwierzy mu głupia, a potem problem...
I zaczynają się schody. Bo ona ma kogoś i teraz nie wie, jak ma postąpic, kogo wybrac- z jednaj strony Ukochany, a z drugiej przecież taki Książę Z Bajki... Dylemat. A jak nie ma nikogo, to zaczyna robic sobie nadzieję. I marzy o nim, planuje, jak sprawic, aby czuł się z nią szczęsliwy. Odbiera telefon z bijącym sercem, każdy SMS wywołuje z radości wypieki na twarzy.I tkwi sobie w błogiej nieświadomości...
A on? Właśnie szampańsko bawi się na imprezie, co jakiś czas wysyłając SMSa: "tęsknię i całuję",  którego ma już wpisanego w szablony. W tym samym czasie obejmuje inną lub rozgląda się za kolejną "ofiarą". A ona? Pociąga go owszem, ale fizycznie. Tylko, że nie jest taka łatwa i będzie się musiał trochę nagimnastykowac, zanim ją zdobędzie.
Spotykają się. Ona cała podenerwowana dylematami albo tym, jak sparawic, żeby w końcu byli oficjalnie razem. On cały podenerwowany, bo kumple czekają albo trzeba się będzie jakoś wytłumaczyc z nieobecności innej dziewczynie. Potem zaczyna się teatrzyk- on udaje, że się waha, że mu na niej zależy, ale nie jest pewny, czy to aby na pewno miłośc i takie tam podobne brednie, a w domyśle "CHODŹ ZE MNĄ DO ŁÓŻKA, może się przekonam". I ona idzie. A potem zostaje tylko rękaw przyjaciółki i łzy.
Bo ona myślała, że on ją kocha...
A on miał tylko ochotę na seks...


a ja ci tak wierzyłam 2010-01-29

Mówiłem: kocham cię aż tak
Mówiłem: wszystko tobie dam
Mówiłem zaw
A ja wierzyłam ci.
Myślałam: tak to właśnie ten
Myślałam: wszystko o nim wiem
Myślałam: nie zawiodę się
sze: tylko ty


A to był zwykły blef


Nie kłam, że kochasz mnie
Nie kłam, że weźmiesz gdzieś daleko tak, że
nie znajdą nas
Kochanie wiem w co grasz
Ta pokerowa twarz
Nic nie da, bo ja już mówię pas


Kłamałeś, że wyśniłeś mnie
Kłamałeś: tylko ciebie chcę


Kłamałaś: serce wszystko wie
Ono zdradziło cię


Nie kłam, że kochasz mnie
Nie kłam, że weźmiesz gdzieś daleko tak, że
nie znajdą nas
Kochanie wiem w co grasz
Ta pokerowa twarz
Nic nie da, bo ja już mówię pas


Nie kłam, że kochasz mnie
Nie kłam, że weźmiesz gdzieś daleko tak, że
nie znajdą nas



Kochanie wiem w co grasz
Ta pokerowa twarz
Nic nie da, bo ja już mówię pas


Nie kłam, że kochasz mnie
Nie kłam, że weźmiesz gdzieś daleko tak, że
nie znajdą nas


Kochanie wiem w co grasz
Ta pokerowa twarz
Nie kłam, że kochasz mnie
Nie kłam, że weźmiesz gdzieś daleko tak, że
nie znajdą nas
Kochanie wiem w co grasz
Ta pokerowa twarz
Nic nie da, bo ja już mówię pas 
Nic nie da, bo ja już mówię pas


WYZNANIA 2010-01-28

Prawdziwej miłości wcześniej nie poznałAm
SamA nie wiem, czy chciałAm,
czy szczerze jej szukałAm

Lecz te co znałAm, nie mi był wybrankiem
A tylko przelotnymi, niespełnionymi
westchnieniami

Nie dla nich serce, dusza, ciało były przeznaczone
Chroniłaam je dla ciebie,
całkiem nieświadomie

Pojawiłeś się nagle zbiegiem okoliczności
Odkryłeś we mnie
najmniejsze te radości

Zawróciłeś w głowie, jak nikt nigdy wcześniej
Aż miałam ochotę
zacząć pisać wiersze

Sprawiłeś, że cały świat ten wielki
stał się z dnia na dzień
nieważny, maleńki

Uwierzyłam, że znajomość będzie trwała dłużej
znalazłam przecież ciebie - moją piękną różę

I w końcu po prostu szczerze ci wyznałem


bo ja się w tobie...
                     zakochałAm"


 


Obrazek użytkownika


 


Kochać - znaczy
chcieć wciąż wiecej i dawać tak samo
Kochać - znaczy
myśleć o Tobie wieczorem i rano
Kochać - znaczy
nie zapomnieć już nigdy naszej miłości
Kochać - to...
być już na zawsze w objęciach nagości
Kochać - znaczy...
...umrzeć,
by na zawsze być razem,
by nigdy nie musieć patrzeć w zmartwione rozstaniem twarze


 


 


Daj mi dłoń swą
bym czuła
Daj mi serce swe
bym mogła kochać
Daj mi myśli swe
bym wiedziała
co dobre, a co złe
bym wiedziała
czym jest grzech


 


Gdybyś chciał spojrzeć w oczy mi
chwilą rozkoszy minionych dni
ustami dotknąć moich ust
spijając z nich tesknotę, smutek
i całą gamę czułych słów

Gdybyś zapragnął mojej namiętności,
i ciała bezwstydnej nagości
by w szybkim oddechu i galopie serc
unieść się ze mną ponad czasu bieg

I uwierz,
niebo nie spadnie nam na głowę,
a słońce nie oślepi naszych spojrzeń
serc donośny głos poprowadzi myśli
by w tej bajce, siebie nawzajem wyśnić


 


 


Obrazek użytkownika


 


Teraz już tylko wiruje mój świat
A ja wciąż tam...
Czekam
Czekam na ciebie
Byś mnie podniósł znów
jak strąconego ptaka
jak kopnięty but
jak zepsutą zabawkę
Czekam...
Daj mi choć trochę nadziei,
że przyjdziesz,
że odnajdziesz mój ślad,
moją mapę
Mnie - twój skarbCzekam na Ciebie w ciemności


 


Czekam na Ciebie w radości
Nie boję się śmierci - nie przyjdzie
-Nikt mnie nie może skrzywdzić-
Pięknych dni czekam
Piękniejszych od narodzin człowieka
Piękniejszych od słońca zachodu
Piękniejszych od Twoich oczu?
Będę o nie walczyła
-są moim sensem życia-


 


Obrazek użytkownika


 


oczaruj mnie
pięknem nut
zaraź urokiem
dobrych słow
pokaż mi świat
ze starych map
pokochaj mnie
tak jak tego chcę


 


Gdy Cię nie ma
oddycham wspomnieniami
tymi pięknymi
odległymi chwilami

W przyszłości szukam
Twojego odbicia
choć smutna niepewność
ostatnio mi w sercu rozkwita

I tylko wschód słońca
napawa mnie nutą nadziei,
że gdy opadnie mgła
nowy dzień nas na lepsze zmien


 


Obrazek użytkownika


 


Nie szukam w sobie pragnień,
które mogą mnie zaskoczyć,
ani marzeń bez przyszłości.
Szukam ułamka duszy,
którym mogłabym się z kimś podzielić
i przez to ofiarować cząstkę siebie.

Nie szukam w świecie prawd,
których nie znam,
nieodkrytych lądów, przygód jakiś.
Szukam miejsca
do powrotów i żalu,
by wiedzieć, że jestem u siebie
i czuć się tak.

Nie szukam w Tobie
dzikiej fascynacji,
czy niewyśnionej nawet fantazji,
ani szaleństwa,
które poza zagubieniem niczego nie daje.
Szukam naszej wspólnej drogi zrozumienia,
miłości która nas zjednoczy, a jednocześnie
otworzy umysły i serca na innych.


 


Niech nami kieruje woń polnych kwiatów,
za nią podąrzajmy szukać lepszych światów

Niech nami rządzi wiatr opętany,
byśmy byli wolni od tych myśli szarych

Niech śpiew słowika i pisk mewy morskiej,
zagłuszy krzyki, słowa, troski

A serce wypełni spokój przeogromny,
krew strumieniem stanie się łagodnym

Poddajmy sie pięknu!


 


Obrazek użytkownika


 


Patrzymy na siebie zupełnie nieśmiale
skrywane spojrzenia, jakby niedbałe
i pragnę być bliżej temu spojrzeniu
utonąć w nim, odnaleźć, spróbować się przemóc

W tym spoglądaniu spędzamy chwilę
by przejść obok siebie inaczej niż zwykle
by choć trochę się zwrócić ku sobie
machnięciem ręki, nieuważnym krokiem

I ponownie uświadamiam sobie,
że jutro znów na tym samym peronie
będę oczekiwać na tę właśnie chwilę
by z moim nieznajomym się minąć mile


 


 


 


Tak pragnę uwierzyć w życie,
by móc się topić w jego zachwycie

Tak pragnę uwierzyć w cuda,
bym była pewna, że coś się uda

Tak pragnę uwierzyć w miłość,
by to co piękne się nie kończyło

Tak pragnę uwierzyć w szczęście,
bym nie wątpiła, że zawsze będziesz

Tak pragnę uwierzyć w słowa,
by ktoś we mnie uwierzyć zdołał


 


Obrazek użytkownika


 


daleko stąd odległy ląd
gdzie w ciepłej mgle
topimy się
w zachwycie ust
i w pieśni serc
w tej ciepłej mgle
topimy się
i pięknem swym
otaczasz mnie
pytając
czy też tego chcę
a rozumu krzyk
i myśli żar
ostrzega mnie
że jutro
już nie będzie nas


ciepły powiew wiosny
czuję już na twarzy

oczy zamknięte tęsknotą
pięknie mi się marzy

zielenią napełnam myśli
słońcem je ogrzewam

jestem bliżej ciebie
coraz bliżej nieba...


Obrazek użytkownika


 


 


 


......... 2010-01-28


Znów mi świat zawirował w koło,
poczułam, że mogę być obok
Myślę jednak, że to i tak chyba za mało,
by to co boli, od razu boleć przestało

Tak trudno jest siebie zrozumieć,
a jeszcze trudniej jest sobie ulec
Dotrzeć gdzieś głęboko do wnętrza,
i odkryć kto naprawdę tam sobie mieszka

Czasem po prostu boję się siebie,
że coś powiem, zrobię,
a za moment się z tego zaśmieję
I jak ja mam sobie zaufać,
by znów nie być tylko cieniem własnego ducha

W życiu tylko sercem można się kierować,
bo rozsądek to dla mnie ślepa jednak droga
Nie tracić przy tym wiary i nadzieji,
że to co raz minęło, nie da się odmienić.


Kiedyś komuś złamałam serce,
choć mnie prosił, błagał, bym została jeszcze
Ja nie chciałam dłużej przy nim być,
teraz chyba mi, los kręci taki film

Zabrałam nadzieję i wiarę w miłość,
w słowo kocham które między nami żyło
Teraz to ja mogę być tą przegraną
płakać z bólu wieczorem i rano

Najbardziej boję się samotności,
z daleka od Twoich oczu bliskości
Boję się tej pustki po Tobie,
bo wiem, że bardziej już kochać nie mogę

Pozostaje mieć tylko nadzieję,
że coś odwróci to mroczne myślenie
I damy sobie dowód na to,
że wciąż jeszcze warto..


.Obrazek użytkownika


Kiedyś cieszyły nas wszystkie wspólne chwile
teraz cieszą te w ciekawych miejscach

Kiedyś byliśmy tacy ostrożni, aby tylko się nie zranić
teraz obmyślamy strategie słownych walk

Kiedyś patrzyłam ci w oczy i wiedziałam co czujesz
teraz widzę w nich tylko swoje odbicie

Zmieniłam się? Czy ty się zmieniłeś?
Nie, to nie my,
to czas jest naszym największym wrogiem


 


Zagubiona pośród własnych pragnień,
boję się, że mnie tu odnajdziesz,
że będziesz wiedział czego mi brakuje
i znów do ciebie to poczuję

Chciałabym choć raz, być wolnym człowiekiem,
nie myśleć co muszę, a czego nie mogę zniweczyć
Cóż, może spokojne mam sumienie,
lecz, czy człowiek marzy, by być samotnym w niebie?

Czym jest radość, czym jest szczęście,
gdy pół mnie, kim innym być wciąż chce
Nuda za nos wodzi, energia w środku ściska
i tak jedno drugie hamuje, a ja tylko żałuję...

Zagubiona pośród własnych pragnień,
wspomniam wczorajszy dzień
Usycham jak moje róże,
by przetrwać tylko, tą życia burzę

Deszcz cichnie, deszcz wysycha,
a ja więdnę, nie oddycham
Czytam stare wiersze, nimi żyję,
przez nie, nie chcę...

Daj mi losie jeszcze szansę,
wyczyść trudną, pogmatwaną planszę
Nie chcę "gdybać" i żałować,
zamykam oczy, proszę prowadź


 


 


Zapomniałam co dziś się stało,
zapomniałam co wczoraj się działo
Zapomniałam jak mam na imię,
zapomniałam gdzie idę

W korytarzach twych myśli przeklęta,
nie znalazłam w nich swego miejsca
Zamknąłeś mnie tu szczelnie,
nie chcesz wypuścić bezczelnie

Więzisz wbrew mojej woli,
a mnie to boli, tak boli
Już zabić na żyle się chciałam,
lecz ona za słabo ściskała

Już nie myślę, już nie czuję,
zapomniałam jak smakujesz
Zapomniałam tyle rzeczy,
czemu nie chcesz mi zaprzeczyć?

Wciąż wierzysz w te złudzenia,
niespełnione twe marzenia
A ta prawda przykra jest,
tak trudno kochać mnie...


 


Obrazek użytkownika


 


Zamykam oczy, by ujrzeć Cię w ich ciemości,
chcę przysłonić mój świat chwilą namiętności
Pragnę poczuć Twój wzrok tak mile łagodny,
byś mógł mnie czule objąć spojrzeniem pogodnym

Zamykam oczy, jestem spokojniejsza,
widzę w nich Twój uśmiech, co mnie uczy szczęścia
Widzę w nich Twą miłość, pragnienie, oddanie,
chcę, by wiecznie trwało to nasze wędrowanie

Otwieram oczy, tak bardzo powoli,
byś szybko nie uciekł spod powiek niewoli
One już wiedzą, byłeś nocną zjawą
nie tracą nadziei, że ujrzą Cię dziś rano.


 


 


Pamiętam jak na Ciebie spojrzałam
Pamietam niepokój serca i ciała
Pamiętam nasze długie spacery,
szczególnie te pierwszej jesieni
Cóż mi dziś z tego zostało?
Kilka pytań bez odpowiedzi, coś uleciało
Cóż mi zostało po pięknych chwilach?
Chyba ten smutek, że szczęście tak szybko mija


 


Obrazek użytkownika


 


Żeby choć pejzażem w pamięci,
czy smugą wspomnienia,
było to czego nie będzie,
ani nie ma teraz.

Żeby ten ktoś,
kto mógłby nim być,
przyszedł we śnie
chwilą, cieniem był.

I choć wiatrem na policzku,
czy kroplą na skroni,
stało się to,
czego nie mogę już dogonić.


 



Co z tego, że jesteś w mym sercu?
Co z tego, że pragnę Cię więcej?
Co z tego, że się zatracam?
Serce staneło na chwilę,
by móc zobaczyć znów, to co i tak minie
Zapamiętać nie zdążę tych obrazów
Widzę tak wiele, wciąż za mało...


 


Obrazek użytkownika


 


w ciszy nocy przyjdę do ciebie
otulę cię pięknych chwil wspomnieniem
w tym najpiękniejszym ze snów
przez moment znów będziemy razem
dotykając delikatnie niespełnionych marzeń

by nad ranem poczuć się szczęśliwie
przytulając zagubione dawno chwile
i spoglądając wzrokiem pełnym nadziei
odnaleźć się w odległej życia przestrzeni
wierząc, że czas wszystkiego jeszcze nie zmienił


 


Szczęściem w nieszczęściu Ci jestem,
tęczą w życia niepogodzie.
Wytchnieniem od namiętności,
przyjacielem tak na co dzień.

Miłości w Tobie już mało,
wygasa, tak wiele ich było.
Suche już jest to źródło
co było piękną głębiną.

Nie obiecuj mi więc proszę,
że będę tą jedną, jedyną
Wolałabym to poczuć
niż w potoku Twych słów się rozpłynąć...


 


 


w ciszy nocy przyjdę do ciebie
otulę cię pięknych chwil wspomnieniem
w tym najpiękniejszym ze snów
przez moment znów będziemy razem
dotykając delikatnie niespełnionych marzeń

by nad ranem poczuć się szczęśliwie
przytulając zagubione dawno chwile
i spoglądając wzrokiem pełnym nadziei
odnaleźć się w odległej życia przestrzeni
wierząc, że czas wszystkiego jeszcze nie zmienił


Obrazek użytkownika


 










Drukuj E-mail













może tylko tak
potrafię Cię kochać
gdy mieszka we mnie
ta dziwna tęsknota

może to jest właśnie
to idealne uczucie
gdy nic mnie nie rani
i zawsze mogę uciec

nie jestem Twą kochanką
a Ty mym kochankiem
jesteś marzeniem
którego już nie odnajdę

będziesz dla mnie zawsze
taki jak tego chciałam
a ja będę w tym szczęściu
co dzień umierała...


 


 


 


Dziś nie poczuję Twojego dotyku
Dziś jestem sama,
tylko dla siebie
kobietą
Moje ręce wędrują beznamiętnie po twarzy,
pozostaje marzyć

Dziś nie usłyszę Twojego głosu
Niech mówi tysiące osób,
nic mi nie zastąpi go
Jest jak światło,
co prowadzi poprzez mrok

Dziś nie zobaczę Twojej twarzy,
nie opowiesz mi swych wrażeń
Nie popatrzę w Twoje oczy,
żaden błękit,
tak mnie dziś nie zauroczy

I choć wiem, że jutro jest ten dzień,
że Ty i ja - jeden sen
Nie mogę przestać myśleć o Tobie
A ciało mi drży i płonie,
już czeka
na Twoje dłonie...


Obrazek użytkownika


Miłość to chwila, to sen
namiętny, onieśmielający mnie
To piękna melodia nut
najpiękniejszy na świecie cud

Jej objęć potrzebuję tak
jej spojrzenia pragnę co dnia
Jak błękit nieba napełnia mnie spokojem
tak przy niej tęczą kolorów płonę

I z każdym dniem bardziej tęsknię
bardziej się tego boję
że ona odeszła na zawsze
zostawiając nas samym sobie


 


Słów w głowie całe mnóstwo,a faktycznie całkiem pusto
Tęsknota rozrywa me serce, Kochanie jak długo jeszcze?
Mała łezka słonej wody, płynie po policzku znów
Niby wracam tam myślami, a naprawdę jestem tu
Jeszcze jedna kropla spłynie, a ucieknę razem z nią..

Już na ustach mam Twe imię, ona znów swobodnie płynie
Jest bezkarna i złośliwa, dobra dla niej każda chwila
Cieszy małą się boleścią, małą stratą, smutną pieśnią
Wciąż wyrywa się ta mała, czy ona wie, że jest niechciana?
Jak cierpienie, jak nieszczęście, nikt jej nie chce!

Cóż więc zrobić, gdy tak płynie, po policzku, mi dziewczynie
Cóż jest winna, biedna ona, że znów jestem na nią chora
I wciąż płynie i już piecze, muszę  myśleć już o lecie
Lato przyjdzie, lato minie, znów się pewnie mi nawinie
Jeden sposób jest Kochanie, musisz przerwać me czekanie...


 


Obrazek użytkownika


 


Puste słowa, smutne dni
i nie tańczy z nocą świt
Szare chmury, mokry świat
czekają na promienny blask

Nad codziennością unosząc się
szukam sensu zgubionego gdzieś
Ciepła tych minionych lat
w kalendarzu wspólnych dat

Tak powoli i spokojnie
w tęsknocie mi serce moknie
I z deszczu wyrastają szczere
żal i niespełnienie


ZWĄTPIENIE 2010-01-28

Oskarżenia i pretensje,
wystąpienia, trudnie kwestie
Nowe role, scenariusze,
już nie mogę, już się duszę

Jedna pani, drugiej pani,
takie gry nie znają granic
Tak natrętne, tak złośliwe
liczę tylko, że to minie

Tak nie robi ten kto kocha,
takie chwile to głupota
Złe minuty, złe godziny,
jak to wszystko zapomnimy?

Grecja, Szwecja nie pomoże,
co nam da błękitne morze
Naszych ran już nie zagoi,
ciepłe słońce, szklanka coli

Czegoś więcej nam potrzeba,
rozgrzeszenia, ukojenia
Badźmy sobie tymi ludźmi,
niech znów miłość tu powróciRóża


 


PROŚBA O MIŁOŚĆ 2010-01-28

Wróć do mnie mój kochany,
zagój serca mego rany
Mam tylko miłość w sobie
i właśnie tą miłość oddać chcę Tobie

Bez Ciebie świat jest taki szary,
a myśli to same złe koszmary
Przebacz mi miły moje winy,
byśmy znów w radości na jawie śnili

Nie każ się prosić,
nie pozwól się błagać
Bez ciebie chwile,
to dla mnie największa już kara

Przytul, pocałuj twarz mokrą od łez,
powiedz jak bardzo tęsknisz, jak kochasz
I jak bardzo znów mnie chcesz
Wróćmy do siebie tą smutną, jesienną porą
by majem dla nas zapachniało w kololove-3-039


MYŚLI 2010-01-28

Tak wiele myśli chodzi po głowie


 Tak wiele uczuć w sercu się kłębi


I słów tak wiele - wypowiedzianych


 I tych, co gdzieś tam kryją się w głębi


Tak wiele szczęścia, tyle miłości


Tak z boku patrząc widzę swe życie


Ale też bólu i samotności...


Taka jest prawda chowana skrycie Pytasz,


czy jesteś tego powodem Nic już nie powiem...


sam tego nie wiesz?


 I tak powodów odnajdziesz tysiąc


Ażeby tylko obronić siebie.


Mówię do Ciebie tymi wierszami


Licząc, że może w końcu zrozumiesz...


Tymczasem słyszę te wszystkie słowa,


 Których wycofać przecież nie umiesz...


Czytam to wszystko, co napisałam


Wiesz, wtedy, jeszcze parę lat temu


I muszę stwierdzić, że mnie przerażasz


Tak bliski jesteś temu dawnemu...


Pewnie nie wierzysz, szukasz tu gniewu,


Złości, przekory - i się obrażasz...


Poczytaj sobie, może sam stwierdzisz


To, czego jeszcze nie zauważasz


Bowiem dlaczego - odpowiedz proszę


 Dlaczego wszystko gdzieś się rozmyło?


I Twoje słowa - do mnie! Kochanej!?


I dni te ciche, których nie było...


Muszę tak wiele jeszcze przemyśleć


 Uciszyć smutek, pochować lęki.


Chyba coś we mnie się załamało


Nie umiem pierwsza wyciągnąć ręki...


Ja wiem, jak zwykle znowu zapomnę


I znowu będę tą dawną Niką


 Tylko być może trochę smutniejszą,


Bardziej ostrożną, a w sercu - dziką...


Tak wiele we mnie żalu z Twej winy


I proszę nie mów, że to nie ona


Wiem, że wad wiele we mnie gdzieś siedzi


 Ale czy jestem niewydarzona?


Nie chcę już nawet o tym rozmawiać


Chciałam Ci tylko wspomnieć,


co czuję Bo - mówiąc szczerze - wszystko mi jedno


 I nic już więcej nie oczekuję


Już próbowałam tysiące razy


Nie wnikam czemu się nie udało


 Tak czy inaczej, już mi się \"nie chce\"


 I siły we mnie też już za mało Może niesłusznie....


ale nieważne... Przecież nie na tym polega sposób


Ja chcę po prostu, by było dobrze


Ale do tego trzeba DWÓCH osób DWÓCH chęci,


 starań i DWÓCH czułości DWÓCH sił spokoju


i chyba tyle... 



milosne_038.jpg





MIŁOŚĆ 2010-01-28

Mogę czekać nawet rok
na tamto Twoje spojrzenie, na dotyk Twych rąk
Otwieram oczy, gdy zapada już mrok
zamykam ze słońcem, co wyprasza noc

Z każdym dniem chyba coraz mniej wiem,
coraz mniej czuję, bardziej boję się
Boje się, że nie spojrzysz już na mnie tak samo,
że odepchniesz mnie kiedyś na bok

Wiem, nie jestem wspaniałą kochanką
wciąż duszę mam jakby rozdartą
między tym co jest, co było i będzie
Nie wiem w którym z tych światów żyć chcę

Może to urok mój, może wada,
że ze śmiechu w płacz, a z żartu w gniew wciąż popadam
Słowa tak łatwo tracą sens, za dużo ich jest
Męczy mnie już ten strach, że coś jutro może być nie tak

Przez ten mijający czas, w Nas coraz mniej jest Nas
nieobce twarze, a bardziej obce serca, losu zemsta?
Byliśmy przecież tacy szczęśliwi, a teraz smutek, żal twarze Nam krzywi
czy wróci w Nas ten stan? że ja z Tobą, Ty ze mną, razem tam...


 



 


 Me serce o jednym marzy


Tylko jednego uczuciem darzy


W mych snach on jeden się pojawia


To on mi oblicze szczęścia objawia


Choć trudno mi uwierzyć w jego zapewnienia


To mam świadomość jego istnienia


 Przypadek sprawił, że go poznałam


 Lecz serce sprawiło, że pokochałam


Teraz wiem, że żyć bez niego nie mogę


 I widzę go w swych myślach o każdej porze


Czy to dzień czy to w nocy


Myślę o tym, aby był w mej mocy


Wiem, iż ta pora jest już za późna na me marzenia


To jednak z jego imieniem na ustach zasypiam


 I przebudzam się, aby wyobrazić sobie jego wygląd twarzy


 I pomyśleć, że on też o mnie marzy


Iż jestem gwiazdką na jego niebie


I że chce mi powiedzieć, -"iż kocham tylko ciebie"



 


Nastała noc,


 tak smutna noc Ciemność nawet usnąć nie pozwala


I widzę w tej ciemności przez łzy


Na ścianie - jakiś cień To Ty


Zagubione moje myśli


 Może sens ich mi się przyśni Jeśli zasnąć zdołam


Sama, pierwszy raz A gdy zasnę znowu przyjdziesz


Będziesz prześladować mnie


 Aż nastanie jasny ranek,


 znowu dzień A potem noc


I znowu noc, samotna noc


Ból otula zmysły, duszę plami


I zapomnieć Cię nie mogę,


choć tak bardzo chcę


Czy już mnie nie kochasz?


Czemu ranisz?


Może dzisiaj do mnie wrócisz


Może tęsknisz też, aż tak....


Może płaczesz i nie wstydzisz się


Ja nie umiem żyć samotnie


Bo już sił mi brak


 Więc pożegnam Cię słowami:


Kocham Cię Zasnę mocno tak Już nie obudzisz mnie...


 


Jesteś mi tak bliski...


a tak bardzo dziś daleki znów


Choć znam Cię na wylot,


nie rozumiem często Twoich słów


Ciągle Ciebie szukam - i tak się boję Ciebie,


 choć to Ty Czarno-biała miłość,


treść mojego życia, moje łzy


I nie wiem jak - jak powiem Ci, co czuję?


Wyciągam ręce... i oddalam się, uciekam stąd


W całym tym chaosie tak bardzo chcę mieć własny ląd


 Mój życia sens...


Raz mam go, raz tracę znów


Czarno-biała miłość...


Chyba to negatyw moich snów


I nie wiem jak - jak powiem Ci, co czuję?


Moje życie to tylko czerń i biel, kolorów w nim brak


Muszę tak żyć, nauczyć się,


choć nawet dziś wciąż nie wiem - jak.


Czarno-białe dni,


 tylko wspomnień żar wciąż pozwala nadziei żyć


Że pewnego dnia, na rozstaju dróg,


kolorowe powrócą dni Jesteś mi tak obcy,


chociaż wciąż tak bardzo kocham Cię


Choć zmieniłeś moje życie w tak


głęboką, mroczną, czerń - i biel


Wśród kontrastu dusz szukam ciągle wąskiej drogi -


gdzieś Czarno-biała miłość, biała życia kartka,


czarna treść I nie wiem jak -


jak powiem Ci, że cierpię...


Patrzę na nas z boku i jak stary film oglądam to


Widzę dwoje ludzi, wśród kolorów świata czerń i biel


Mój życia sens, raz czarny, raz biały znów


Czarno-biała miłość, tylko potok bez znaczenia słów


I nie wiem jak - jak powiem Ci, że tęsknię...


Czy Ty w ogóle widzisz mnie?


Że jestem?


Czy widzisz, jaka jestem?



Nie mów nic


Już nic nie da się zrozumieć


Słowa zastępują łzy


Już tylko kochać umiem Ciągle pytam - dlaczego?


 Odpowiedzi brakuje


I tylko mogę płakać By przeżyć to, co czuję


Popatrz chociaż czasem w górę -


niebo pełne gwiazd


Kiedy już NAS nie będzie


Będę wtedy patrzeć w jedną z nich Jak Ty


 


love_k5.JPG


 Twoje oczy są pełne uśmiechu


Dlaczego tak rzadko tak jest?


Ja znam Cię lepiej,


niż Ty sam siebie


 Lecz nawet ja nie wiem


 Jak rozgrzać


Twoją spontaniczność...


Czasem zapominasz,


że trzeba się bronić


I wtedy kłamstwo umiera


Wtedy jesteś tak blisko mnie,


bliżej Niż gdybyś sam przyszedł


Świadomie przytulić się


Chociaż jesteś dla mnie wszystkim,


 To tak bardzo boisz się zaufać


Nawet gdy mnie potrzebujesz


Uciekasz daleko, zamykasz się


 I tylko wtedy, gdy mi się uda


Sprawić, że zapomnisz o strachu


Zapadamy się w otchłanie naszych ciał


I nie mówimy już nic


Jesteśmy sobą te parę chwil


Tylko parę chwil Ty i ja Ja i Ty


Choć seks znaczy dużo,


nie jest jednak wszystkim


To tylko sposób na milczenie


 Bo nie musimy zwierzać się sobie


Po prostu jesteśmy blisko


Rozumiemy język ten bez słów


 Potem czasami udaje mi się


Ubrać Twe myśli w kilka słów


Wtedy jesteś tak blisko mnie,


bliżej Niż gdybyś sam przyszedł Świadomie powiedzieć mi je...


 


MARZENIA


 


Tak często patrzę w przyszłość - z daleka


Z daleka, bo wciąż marzę... o Tobie.


Być może nie mam na co już czekać


Ale... nie umiem odmówić sobie.


Marzę banalnie; o codzienności... psie przy kominku,


czułym spojrzeniu Trosce w chorobie,


filmie przy kawie kłótni o drobiazg,


wspólnym milczeniu... A Ty... ulotna i krótkotrwała,


Słowa pozbieram... a już Cię nie ma.


Zanim odwagę znajdę gdzieś w sobie


Dawno uciekasz kradnąc marzenia


Tak bardzo pragnę dotknąć tych marzeń


 A czas ucieka, licząc godziny...


Ale wciąż wierzę, że jeszcze warto


Że może kiedyś... bo jak to: nigdy?


 


 



milosne_113.jpg


KOCHAŁAM 2010-01-28

Kochałam Ciebie.
Myślałam, że przy mnie czujesz się jak w niebie.
Prawiłeś mi komplementy swoje.
A ja wierzyłam w te kłamstwa twoje.
Mówiłeś, że mnie kochasz.
Lecz teraz widzę, że to wszystko cofasz.
Złamałeś moje serce.
I teraz żyje w męce.
Zapomnieć o tobie nie mogę.
I nie wiem, co ja bez ciebie zrobię.
Z inną zabawiasz się teraz.
A ze mnie szydzisz nieraz.
Kiedyś smak zemsty poczujesz.
Bo wrócić do mnie spróbujesz.
Wtedy ja cię wyśmieje.
A serce twoje zmarnieje


!


TĘSKNOTA 2010-01-28

Tak bardzo tęsknię za Tobą...
Tak bardzo smutno mi jest... ;(
Im więcej o Tobie myślę...
Tym więcej płynie łez...
Nie wiem co już ze sobą robić mam...
Nie mam ochoty nawet na łzy...
Tak w smutku tyle czasu trwam...
Tak mi ponuro mijają bez Ciebie dniSerce moje na pół rozdarłeś
Czy jedno słowo sprawi, że przepadniesz?

To zbyt silne zbyt bolesne
I przez to dni nie stają się być lepsze
Nie przynoszą ukojenia
Choć tak wiele już doceniam
Zauważam cały świat
Choć mój świat zabrałeś gdzieś tam tak

To mnie boli więc nie usnę
każdej nocy czuję pustkę

Smak Twych pocałunków ciągle znam
choć już dawno nie było tak

Godziny uciekają daleko
a me serce nie ucieka daleko
wciąż przy Tobie chce stać
choć nie wiem ile to już lat

Cały czas czekam na Ciebie
może ta miłość uzdrowi i Ciebie
przeminą choroby i smutki
i nie popadniemy w picie wódki

Całymi dniami wracam tam
gdzie z Tobą poznałam szczęścia smak
gdzie najmilej uciekały nam minuty, godziny
gdzie nie widzę żadnej winy
gdzie Twój smak w ustach mych jest
i Twych pocałunków widzę sens

I czekać na Ciebie ciągle chce
choćbyś tylko przychodził we śnie
bo warto
i to ja wiem
że tylko z Tobą
życie moje ma jakiś sens
aaa, że bez Ciebie już nic mi nie zostaje
ja wciąż czekam i nieustanie marzę
że choć przez tak krótki czas będzie nam znowu dane
mieć to szczęście i będę spotykać się właśnie z Tobą Kochanie


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]